ćwiczenia na bruksizm

Rozluźnij się! Poznaj ćwiczenia na bruksizm i uwolnij się od zgrzytania zębami

Anna Wiktor
Bruksizm to przypadłość, na którą cierpi nawet 3/4 społeczeństwa. Chcesz wyeliminować zgrzytanie zębami i poprawić swoje samopoczucie? Pomogą ci w tym ćwiczenia na bruksizm. Zacznij stosować nasze porady już dziś, a szybko odczujesz ulgę!

W czasie snu twój przeciążony układ nerwowy może płatać ci figle. Jednym z przykładów jest bruksizm – niekontrolowane zgrzytanie zębami. Na szczęście możesz sobie z tym poradzić. Zacznij stosować ćwiczenia na bruksizm, a szybko rozluźnisz się i zapomnisz o stresie!

Dlaczego bruksizm to dolegliwość, którą trzeba leczyć?

Czym jest bruksizm? To rodzaj choroby psychosomatycznej, czyli takiej, której przyczyną jest to, co dzieje się w psychice pacjenta. Nie od dziś wiadomo, że ciało i umysł są ze sobą ściśle powiązane. Bruksizm jest tego doskonałym przykładem. Ta dysfunkcja występuje u osób nadmiernie zestresowanych, cierpiących na zaburzenia lękowe, nieumiejących radzić sobie z własnymi emocjami.

Bezpośrednią przyczyną bruksizmu jest najczęściej wzmożone napięcie mięśni szczęki. Bywa również odwrotnie – to zgrzytanie może powodować napięcie.

Bruksizm to jednak coś więcej niż uciążliwe zgrzytanie zębami i zaciskanie mięśni twarzy. Jeśli nie zajmiesz się w porę tym problemem, może mieć poważne konsekwencje dla twojego zdrowia. Nadmierne napięcie mięśni szczęki i nocne zgrzytanie prowadzi często do:

  • ścierania się powierzchni zębów, pękania szkliwa, a w konsekwencji – ubytków;
  • stanów zapalnych w obrębie szczęki, chorób dziąseł;
  • powstawania ran na policzkach od wewnętrznej strony i na języku;
  • wad zgryzu;
  • problemów z żuciem twardych pokarmów;
  • bólów karku, głowy, pleców, oczodołów, obręczy barkowej, ramion;
  • zaburzeń wzroku i słuchu, szumów usznych;
  • zaburzeń równowagi;
  • problemów z produkcją śliny;
  • zmiany kształtu twarzy – na skutek zaciskania szczęk i mięśni żwaczy rysy stają się ostrzejsze i bardziej kwadratowe.
Zobacz też:
Zepsute zęby – poznaj poważne następstwa pojawiające się w przypadku nieleczenia zębów

Te nieprzyjemne dolegliwości można zazwyczaj skutecznie wyeliminować. Ważne jest jednak, by odpowiednio szybko podjąć leczenie.

Jak możesz pomóc sobie w walce z bruksizmem na co dzień?

Leczenie bruksizmu zawsze wymaga współpracy ze specjalistami – stomatologiem, fizjoterapeutą, często także ortodontą. Ważna jest jednak także samodzielna praca nad rozluźnianiem żuchwy i mięśni twarzy.

Oto kilka sposobów na radzenie sobie z bruksizmem:

  • regularnie stosuj zimne okłady na szczękę;
  • masuj ramiona, szyję i barki;
  • wykonuj regularnie masaż twarzy, m.in. szczypanie policzków oraz okolic ust;
  • unikaj spożywania twardych produktów i pobudzających używek (zwłaszcza wieczorem);
  • zadbaj o mięśnie dna miednicy – znajdują się one na tej samej taśmie mięśniowo-powięziowej, co mięśnie szczęki, dlatego zaburzenia w obu tych obszarach często występują jednocześnie.

Joga twarzy – sprawdzone ćwiczenia na bruksizm

Ćwiczenia relaksacyjne, które pomogą ci uporać się z bruksizmem, są bardzo łatwe do wykonania. Poradzą sobie z nim także osoby mało aktywne fizycznie. Celem wykonywania ćwiczeń jest rozciągnięcie i rozluźnienie mięśni oraz stawu skroniowo-żuchwowego. Najlepiej robić to przed snem, gdyż większości osób to właśnie w nocy bruksizm dokucza najbardziej.

Aby złagodzić objawy, wykonuj następujące ćwiczenia:

  • szeroko otwieraj jamę ustną i powoli ją zamykaj;
  • otwórz szeroko usta, koniuszek języka powinien dotykać dolnej szczęki, następnie wypchnij środkową część języka na zewnątrz;
  • otwórz usta i wysuwaj żuchwę do przodu, a następnie ją chowaj;
  • przesuwaj dolną szczękę na prawo i lewo;
  • wykonuj okrężne ruchy dolną szczęką.
Zobacz też:
Złogi nazębne – rodzaje, przyczyny powstawania, terapia

Codzienne ćwiczenia na bruksizm nie muszą trwać długo. Wystarczy około 15-20 powtórzeń każdego ruchu.

Co ważne, taki nawyk pozwala na uwolnienie napięcia i pozbycie się stresu. A to w przypadku tej choroby psychosomatycznej jest kluczowe – bez umiejętności odreagowania trudnych sytuacji z całego dnia i zrelaksowania się nie można mówić o skutecznym leczeniu.

Czy bruksizm możesz wyleczyć wyłącznie za pomocą ćwiczeń?

Niekontrolowane zgrzytanie zębami w nocy to tak naprawdę złożony problem. Leczenie bruksizmu polega nie tylko na regularnym wykonywaniu ćwiczeń rozluźniających, ale także na radzeniu sobie ze stresem. To właśnie on powoduje zaciskanie zębów i wzmożone napięcie mięśni twarzy. Jeśli zauważasz u siebie takie objawy, warto skorzystać z pomocy psychologa, który pokaże ci, jak obniżyć poziom stresu. Na co dzień u wielu osób sprawdza się medytacja i praktykowanie uważności. Wówczas łatwiej jest kontrolować to, co dzieje się z ciałem, w tym także pracę języka i ułożenie żuchwy. Pomocna w radzeniu sobie z napięciami może być także fizjoterapia. Fizjoterapeuta lub masażysta sprawdzi stan twojej żuchwy i przygotuje indywidualny plan leczenia.

Bruksizm to także problem stomatologiczny. Nocne zgrzytanie zębami może powodować ścieranie szkliwa, a w konsekwencji – próchnicę. Konsekwencją bruksizmu może być także pojawienie się wad zgryzu. Stomatolog i ortodonta pomogą poradzić sobie z objawami i konsekwencjami bruksizmu, stosując np. szynę relaksacyjną ograniczającą ścieranie się zębów. Czasem stosuje się także zastrzyki z toksyny botulinowej, rozluźniające mięśnie. To wszystko nie rozwiązuje to jednak przyczyny problemu.

Zobacz też:
Szkliwiak – nowotwór zębopochodny. Objawy, leczenie, rokowania

Cierpisz z powodu zgrzytania zębami i zaciskania szczęki? Połącz relaksacyjne ćwiczenia na bruksizm z masażami, medytacją, a w razie potrzeby także psychoterapią i leczeniem stomatologicznym. Tylko kompleksowe działanie przyniesie ci skuteczne rozwiązanie problemu!


Może Cię także zainteresować:
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Poprzedni artykuł
funkcje śliny

Funkcje śliny – z czego składa się ta wydzielina i czemu właściwie służy?

Następny artykuł
ile kosztuje leczenie próchnicy

Ile kosztuje leczenie próchnicy? Czy da się zapobiec rozwojowi tej choroby?

Podobne artykuły